Jeśli na ulicach dużego miasta zamienić setki samochodów na setki rowerów okazuje się między innymi, że robi się dużo, dużo ciszej. Bardzo zabawne doświadczenie.
Po Brukseli krąży furgonetka zwiastująca koniec świata w roku 2012. Widziałem ją kilka razy w różnych częściach miasta. Zazwyczaj w sąsiedztwie jakichś wydarzeń, koncertów, zgromadzeń. Nigdy jednak nie udało mi się spotkać jej kierowcy. Na zdjęciu stoi w pobliżu głównej siedziby Komisji Europejskiej przy rondzie Schumana.